Lyrics

Lyrics / K / Kazik / S±siedzi

Kazik lyrics - S±siedzi



Lyrics:


  
   Nie mam takiej sytuacji, że mieszkam osobno
  Dookoła mnie ludzie żyj±, ¶pia i jedz± w bloku
  Całe życie słyszałem, że nie żyję w chaszczach
  Opowiem pokrótce o s±siadach mych ciekawszych
  
  Moi, moi s±siedzi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  Czasem ¶miesz± mnie, lecz czasem ich się boję
  
  Ten z dołu pracuje w urzedzie dzi¶ ochrony
  Jest zadowolony, bo zweryfikowany
  Lecz gdy kiedy¶ chodzili¶my z kolegami na boisko szkolne
  Ganiał nas mówi±c, że to zgromadzenie nielegalne
  
  Moi, moi s±siedzi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  Czasem ¶miesz± mnie, lecz czasem ich się boję
  
  Na górze mieszka starsza para, ma małego psa
  M±ż cierpi na bezsenno¶ć, po nocach ci±gle słucha
  Gdy się słucha i słucha, to się w końcu usłyszy
  Usłyszał piętro niżej offset nielegalny
  
  Moi, moi s±siedzi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  Czasem ¶miesz± mnie, lecz czasem ich się boję
  
  Jeszcze wyżej mieszka leciwa nauczycielka
  Uczyła mnie także i ciebie też uczyła
  Znęcała się nad tob±, bo nie byłe¶ na pochodzie
  Teraz męczy twego syna, on nie chodzi na religię
  
  Moi, moi s±siedzi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  Czasem ¶miesz± mnie, lecz czasem ich się boję
  
  Obok mnie na piętrze staruszek zamieszkuje
  Krzyczy na jeżdż±cych, że windę ci±gle psuj±
  Wymachuje lask± na dzieci się bawi±ce
  I kopie w¶ciekłe psy nieopodal biegaj±ce
  
  Moi, moi s±siedzi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  Czasem ¶miesz± mnie, lecz czasem ich się boję
  
  S±siedzi moi znaj± mnie i ja ich trochę znam
  Spotykam ich codziennie, czasem z nimi rozmawiam
  Racja to, co słyszałem, ja nie żyję w haszczach
  Jest tu jeszcze kilku, to było o ciekawszych
  
  Moich, moich s±siadach
  S±siadach moich
  S±siadach moich
  S±siadach moich
  Czasem ¶miesz± mnie, lecz czasem ich się boję
  
  Niebezpiecznych mam s±siadow na moim piętrze
  Najbardziej się obawiam, jak podaj± sobie w zgodzie ręce
  Jeden trzyma orła w czerni, drugi ma niedĽwiedzia
  Gdy kłóc± się, jeste¶ bezpieczny - tata mi powiedział
  
  Moi, moi s±siedzi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  S±siedzi moi
  Czasem ¶miesz± mnie, lecz czasem ich się boję
  
  S±siedzi moi znaj± mnie i ja ich trochę znam
  Spotykam ich codziennie, czasem z nimi rozmawiam
  Racja to, co słyszałem, ja nie żyję w chaszczach
  Jest tu jeszcze kilku, to było o ciekawszych
  


Kazik lyrics - S±siedzi


Nieruchomo¶ci - Torebki