Lyrics

Lyrics / B / Biesiadne / Posadzili bace

Biesiadne lyrics - Posadzili bace



Lyrics:

Pytołem roz dziouchę, czy mnie będzie chciała,
   To mi pokazała, że takiego wała.
   Oj, dana...itd
  
   Oj, nie do ci ociec, oj, nie do ci matka,
   Oj, tego, co może dać ci twa sąsiadka.
   Oj, dana...itd
  
   Jedzie Arab jedzie, wielbłąd pod nim hasa,
   Arab se ogląda, swojego... wielbłąda.
   Oj, dana...itd
  
   Siedziała na lipie, wołała Filipie,
   Musisz mnie naprędce posmyrać po... ręce.
   Oj, dana...itd
  
   Nikogo mi nie żal, tylko Mikołaja,
   Odcedzoł zimnioki, oparzył se... boki.
   Oj, dana...itd
  
   Postawimy bacy szklankę coca-coli,
   Bo po szklance piwa za bardzo... się kiwa.
   Oj, dana...itd
  
   Siedziała na sośnie, wołała żałośnie:
   "Matulu, czy wiecie, kiedy... mnie zdejmiecie?"
   Oj, dana...itd
  
   Siedziała Danuta z Lechem na tapczanie,
   Cierpliwie czekali aż mu pała...c dali.
   Oj, Dana, oj, Dana...itd
  
   Posadzili bace na kamieni kupę,
   Obchodzili w koło, całowali w czoło.
  
   Oj, dana, oj, dana, oj, dana, oj, dana,
   Oj dana, oj, dana, dana-ż moja, dana!
  
   Posadzili bace nad brzegiem Dunajca,
   Jednym ruchem kosy obcięli mu włosy.
   Oj, dana...itd
  
   Co to za gospodarz, co ni mo chałupy,
   Co to za dziewczyna, co nie daje wina.
   Oj, dana...itd
  
   Maryś moja, Maryś, coś ty za niechluja,
   Że przy mojej mamie trzymasz mnie za ramię.
   Oj, dana...itd
  


Biesiadne lyrics - Posadzili bace


Nieruchomości - Torebki