Lyrics

Lyrics / B / Biesiadne / A kiedyśmy tu przybyli

Biesiadne lyrics - A kiedyśmy tu przybyli



Lyrics:

A kiedyśmy tu przybyli,
   Dla oddania części tobie,
   Witani przez ciebie mile,
   Zaśpiewamy w tym sposobie.
  
   Niech znika wszelka myśl płocha,
   Nasz gospodarz niechaj żyje,
   Niech najbardziej tego kocha,
   Kto za jego zdrowie pije.
  
   NA GOSPODYNIĘ
   Pijmy zdrowie gospodyni,
   Niechaj długie lata żyje,
   Bo nam wielki zaszczyt czyni,
   Że po równo z nami pije.
  
   Pijmy zdrowie gospodyni,
   I za jadło dziękujemy,
   Lecz niech dzisiaj nas nie wini,
   Że jej męża upijemy.
  
   NA GOSPODARZA
   Pijmy zdrowie gospodarza,
   Przyjaciela i kompana,
   Bo nam taki nastrój stwarza,
   Że będziemy tu do rana.
  
   Pijmy zdrowie pana domu,
   Co ma tutaj władzę wielką,
   By przed żoną, po kryjomu,
   Jeszcze podjął nas butelką.
  
   Pijmy zdrowie gospodarza
   I żegnamy z łezką w oku.
   Niech go dzisiaj nie przeraża,
   Ze przyjdziemy w przyszłym roku.
  
   NA JUBILATA
   Pijmy zdrowie jubilata,
   Niech zachęta zabrzmi gromka:
   Niechaj żonie figla spłata
   I ustrzeli jej potomka.
  
   NA PANIE
   Niech nam żyją nasze panie,
   Nasza chluba i ozdoba.
   Więc na umór pijmy za nie
   Nim wysiądzie nam wątroba.
  
   NA SZEFOWĄ
   Wypijemy za szefową,
   Która dzielnie nam matkuje
   I ma zawsze dobre słowo
   Dla podwładnych z mocną głową.
  
   NA DYREKTORA
   Pijmy zdrowie dyrektora,
   Kochanego pryncypała,
   By na awans przyszła pora,
   Na co czeka firma cała.
  
   NA PREZESA
   Niech nam żyje drogi prezes,
   Kielich więc podnieśmy w górę,
   By nie upadł mu interes
   I nie szukał innych spółek.
  
  
   NA SEKRETARZA
   Pijmy zdrowie sekretarza
   Co za wszystkich ciężko orze.
   Niech swój program śmiało wdraża
   I niech Pan Bóg mu pomoże.
  
   NA ABSTYNENTÓW
   Niech nam żyją abstynenci,
   Skromna mniejszość narodowa.
   Dzięki ich do wódki wstręcie.
   Nasza nacja się zachowa.
  


Biesiadne lyrics - A kiedyśmy tu przybyli


Nieruchomości - Torebki