Lyrics

Lyrics / A / Ala Janosz / Zbudziłam się

Ala Janosz lyrics - Zbudziłam się



Lyrics:

Ala Janosz "Zbudziłam się"
   Album: Ala Janosz
  
  
   zbudziłam się nie było źle
   za oknem brzask
   śnieg, zaspana ulica
   tramwaju szum
   za ścianą śpiew
   i jajecznica
  
   o siódmej pięć
   zbierz się i pędź
   lecz jeszcze coś
   w głowie mi zaświtało
   Outlook express
   "no messages"
   co to się stało
   na, na, na.
  
   na schodach już
   spłynął mi tusz
   cała we łzach
   myslę: jest inna mała
  
   jak on tak mógł
   to dla niej schudł
   dobrze pograła
  
   macham na złość
   taksówką gość
   odjeżdża wtem
   melodyjka brzmi w torbie
   odbieram i
   znów dobrze mi:
   "co słychać skarbie ?"
  
   na, na, na.
  
   to zdarza się
   raz na tydzień i wiem
   że nie zrobię z tym nic
   bo ja jestem kobietą
   zatrzymać ten paranoi mych chwil
   To jak walczyć z kometą


Ala Janosz lyrics - Zbudziłam się


Nieruchomości - Torebki